Nazywam się Kinga Skalik - to drugie w sumie od niedawna :)

Mimo że jestem architektem, przy każdej nadarzającej się okazji realizuję się jako fotograf. Moja pasja, a wręcz fascynacja, stała się dla mnie nieoderwalną częścią życia.

Kiedyś ktoś mi powiedział, że za bardzo emocjonalnie podchodzę do pewnych spraw, jednakże kobieca wrażliwość daje duże możliwości w fotografii, więc staram się jak najwięcej z niej korzystać. Angażuję się całą sobą, a moje wzruszenie zamykam w kadrze, dzięki czemu otrzymujecie pełne emocji zdjęcia.

Życie biegnie do przodu niezmiernie prędko, więc za każdym razem staram się zdobyć garstkę realności, celem przyszłego spoglądania w radość.

Zapraszam do obejrzenia mojego portfolio.